20412

Co zrobić z mięsa z rosołu? Nasze pomysły!

6 Osoby 45 Minuty

Rosół zjedzony, makaron zniknął, a w garnku zostało sporo ugotowanego kurczaka i kawałek wołowiny. Wyrzucić? Zdecydowanie nie. Mięso z rosołu jest świetną bazą do kolejnego obiadu - trzeba tylko dodać mu trochę smaku.

To zresztą jeden z najbardziej praktycznych przykładów gotowania bez marnowania. Jednego dnia przygotowujesz rosół, a następnego z tych samych produktów powstają krokiety, pierogi, zapiekanka czy szybka potrawka. 

Jakie mięso z rosołu można wykorzystać?

W zasadzie każde, które pozostało po gotowaniu wywaru. Najczęściej będzie to kurczak - mięso z udek, skrzydełek czy korpusu - ale równie dobrze możesz wykorzystać indyka, wołowinę albo mieszankę kilku rodzajów mięsa.

Zanim zaczniesz gotować, bardzo dokładnie oddziel mięso od kości, chrząstek i innych twardych elementów. Nie wyrzucaj też automatycznie warzyw z rosołu. Marchew, pietruszka czy seler mogą trafić do farszu, pasztetu albo potrawki. Dodają smaku i sprawiają, że gotowane mięso staje się mniej suche. 

1. Krokiety z mięsem z rosołu

Jeśli po niedzielnym rosole zostało Ci sporo mięsa, krokiety są jednym z najlepszych sposobów na jego wykorzystanie.

Składniki na około 8 krokietów

Do naleśników

Na farsz

Do panierowania

Jak przygotować?

  1. Najpierw usmaż cienkie naleśniki. Nie powinny być mocno przypieczone - elastyczne łatwiej zwiniesz bez pękania.

  2. Cebulę drobno posiekaj i smaż na oleju, aż zmięknie i lekko się zarumieni. Mięso oraz marchewkę przepuść przez maszynkę, krótko rozdrobnij malakserem albo bardzo drobno posiekaj.

  3. Dodaj cebulę, majeranek i sporą ilość świeżo mielonego pieprzu. Wlej 2 łyżki rosołu i wymieszaj. Jeśli farsz nadal jest suchy, dolej jeszcze trochę wywaru.

  4. Nakładaj farsz na naleśniki, złóż boki do środka i zwiń. Każdy krokiet zanurz w roztrzepanym jajku, obtocz w bułce tartej i smaż na patelni do uzyskania złocistej, chrupiącej panierki.

  5. Takie krokiety świetnie smakują z barszczem czerwonym, ale spokojnie możesz podać je również z prostą surówką.

2. Pierogi z mięsem z rosołu

Jeżeli masz więcej czasu, przygotuj pierogi. Gotowane mięso doskonale nadaje się na farsz, ponieważ jest już miękkie i wystarczy je rozdrobnić oraz odpowiednio doprawić. 

Składniki na około 35-40 pierogów

Na ciasto

Na farsz

Jak przygotować?

  1. Cebulę posiekaj i podsmaż na oleju. Mięso dokładnie oczyść z kości i chrząstek, a następnie zmiel razem z warzywami. Dodaj cebulę i przyprawy.

  2. Jeżeli farsz jest sypki, dolej niewielką ilość rosołu. Powinien dać się łatwo nabierać łyżeczką i formować, ale nie może wypływać z pierogów.

  3. Mąkę wymieszaj z solą. Stopniowo dolewaj gorącą wodę i olej, mieszając najpierw łyżką, a następnie zagniatając dłonią. Wyrabiaj do uzyskania gładkiego, elastycznego ciasta. Przykryj i zostaw na około 20-30 minut.

  4. Rozwałkuj cienko, wytnij kółka, dodaj farsz i dokładnie zlep brzegi. Pierogi gotuj partiami w osolonej wodzie. Po wypłynięciu potrzebują zwykle jeszcze około 2 minut, zależnie od grubości ciasta.

  5. Najbardziej lubię je podane z porządnie podsmażoną cebulką. A jeśli przygotujesz podwójną porcję, część pierogów możesz zamrozić na kolejny szybki obiad.

3. Szybka potrawka z kurczaka z warzywami

Nie masz czasu na lepienie pierogów ani smażenie naleśników? W takim razie ten pomysł będzie znacznie szybszy. Potrawka świetnie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy zostało Ci delikatne drobiowe mięso.

Składniki na 4 porcje

Jak przygotować?

  1. Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na maśle. Oprósz mąką, wymieszaj, a następnie stopniowo dolewaj rosół, cały czas mieszając trzepaczką.

  2. Gotuj przez kilka minut, aż sos lekko zgęstnieje. Dodaj groszek oraz pokrojoną marchewkę.

  3. Mięso z rosołu porwij lub pokrój na mniejsze kawałki i dodaj dopiero pod koniec. Pamiętaj, że jest już ugotowane - nie ma potrzeby trzymać go w sosie przez kolejne 20 minut. Wystarczy je dobrze podgrzać.

  4. Na końcu dodaj śmietankę. Jeśli wybierasz jogurt, najpierw wymieszaj go w osobnej miseczce z kilkoma łyżkami ciepłego sosu i dopiero wtedy połącz z potrawką. Dopraw pieprzem i niewielką ilością soku z cytryny.

  5. Podawaj z ryżem, kaszą jęczmienną albo ziemniakami i posyp natką pietruszki.

4. Zapiekanka ziemniaczana z mięsem z rosołu

To dobry przepis na dzień, kiedy zostało Ci nie tylko mięso, ale również ugotowane ziemniaki. Zamiast zastanawiać się, jak wykorzystać każdą rzecz osobno, możesz połączyć wszystko w jednym naczyniu.

Składniki na 4 porcje

Jak przygotować?

  1. Cebulę posiekaj i podsmaż na oleju. Dodaj rozdrobnione mięso, pokrojoną marchewkę, groszek, koncentrat pomidorowy i przyprawy.

  2. Wlej rosół i gotuj przez kilka minut. Farsz powinien być wilgotny, ale na dnie patelni nie powinno pozostawać dużo płynu.

  3. Ziemniaki pokrój w plasterki. Połowę ułóż na dnie naczynia do zapiekania, dodaj cały farsz i przykryj pozostałymi ziemniakami. Posyp serem.

  4. Piecz około 20-25 minut w 190°C, aż zapiekanka będzie gorąca, a ser na wierzchu dobrze się roztopi i lekko zarumieni.

  5. Jeśli wolisz bardziej kremową wersję, możesz przed pieczeniem polać całość kilkoma łyżkami śmietanki.

5. Pasztet z mięsa i warzyw z rosołu

Zostało naprawdę dużo mięsa? Zrób pasztet. To jeden z najbardziej praktycznych sposobów na jednoczesne wykorzystanie mięsa oraz ugotowanej włoszczyzny. 

Składniki

Jak przygotować?

  1. Cebulę pokrój i podsmaż na oleju do lekkiego zrumienienia.

  2. Mięso dokładnie oczyść z kości i chrząstek. Zmiel razem z warzywami oraz cebulą. Jeśli zależy Ci na bardzo delikatnej konsystencji pasztetu, możesz zmielić masę dwukrotnie.

  3. Dodaj jajka, bułkę tartą i przyprawy. Wlej część rosołu i wymieszaj. Masa powinna być miękka i wilgotna, ale nie płynna. Jeśli wydaje się sucha, dolej trochę więcej wywaru.

  4. Przełóż do niewielkiej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w 180°C przez około 50-60 minut, aż pasztet będzie dobrze ścięty i lekko zrumieniony na powierzchni.

  5. Przed krojeniem pozwól mu całkowicie wystygnąć. Na ciepło może być bardzo miękki i rozpadać się podczas krojenia.

Co zrobić z warzywami z rosołu?

Skoro wykorzystujemy mięso, szkoda byłoby zapomnieć o włoszczyźnie. Szczególnie że gotowane warzywa są świetnym sposobem na poprawienie konsystencji farszu.

Marchewkę możesz dodać do pierogów, krokietów i pasztetu. Pietruszka oraz seler mają bardziej charakterystyczny smak, dlatego dodawaj je w mniejszych ilościach. Z kolei por z rosołu często jest bardzo miękki - możesz rozdrobnić go razem z pozostałymi składnikami farszu.

Jak doprawić mięso z rosołu, żeby odzyskało smak?

Samo mięso wyjęte z wywaru rzeczywiście może być dość łagodne, dlatego nie bój się przypraw.

Do polskich farszów świetnie pasują cebula, majeranek, czarny pieprz i czosnek. Jeśli przygotowujesz zapiekankę, możesz pójść w stronę słodkiej lub wędzonej papryki, oregano i sosu pomidorowego.

Do potrawki lepiej pasują delikatniejsze smaki: pietruszka, koperek, biały pieprz, odrobina cytryny i kremowy sos.

Ważna jest również sól. Mięso gotowało się już w przyprawionym rosole, dlatego najpierw spróbuj gotowego farszu, a dopiero później dosalaj.

Jak przechowywać mięso po ugotowaniu rosołu?

Jeśli nie zamierzasz wykorzystać mięsa od razu, po ostudzeniu przełóż je do zamkniętego pojemnika i schowaj do lodówki. Nie zostawiaj ugotowanego mięsa przez wiele godzin w temperaturze pokojowej.

Dobrym rozwiązaniem jest również zamrożenie go w porcjach. Przed zamrożeniem dokładnie usuń kości i chrząstki, a mięso podziel na ilości potrzebne mniej więcej do jednego obiadu. Możesz nawet od razu je rozdrobnić.

Jeśli wiesz, że później przygotujesz pierogi czy krokiety, zamroź mięso razem z niewielką ilością warzyw z rosołu. Po rozmrożeniu pozostanie podsmażyć cebulę, wszystko zmielić i doprawić.

Mięso z rosołu - gotowa baza kolejnego obiadu

Jeśli masz więcej czasu, przygotuj pierogi albo krokiety. Na szybki obiad świetnie sprawdzi się potrawka, a gdy w lodówce czekają również ziemniaki, możesz zrobić prostą zapiekankę. Z większej ilości mięsa i warzyw przygotujesz natomiast domowy pasztet.

Właśnie na tym polega sprytne gotowanie bez marnowania. Zamiast zastanawiać się, co zrobić z mięsem pozostałym po niedzielnym rosole, potraktuj je jak gotową bazę kolejnego obiadu. Czasami wystarczy kilkanaście minut dodatkowej pracy, żeby z produktów, które już masz w lodówce, przygotować zupełnie inne danie.