Jak zrobić butter chicken krok po kroku?
-
Kurczaka pokrój na większe kawałki. Czosnek przeciśnij przez praskę, a imbir drobno zetrzyj.
-
W dużej misce wymieszaj jogurt, czosnek, imbir, sok z cytryny, garam masala, kmin, kolendrę, kurkumę, paprykę, chilli oraz sól. Dodaj kurczaka i dokładnie obtocz każdy kawałek w marynacie.
-
Przykryj i wstaw do lodówki na minimum 30 minut. Jeśli masz czas, pozostaw na kilka godzin.
-
Dużą patelnię mocno rozgrzej. Dodaj niewielką ilość oleju, a następnie układaj kawałki kurczaka partiami. Nie wrzucaj całego mięsa jednocześnie, ponieważ patelnia szybko straci temperaturę i kurczak zacznie puszczać wodę zamiast się rumienić.
-
Obsmaż mięso z obu stron. Nie musi być jeszcze całkowicie gotowe. Przełóż na talerz.
-
Na tej samej patelni zmniejsz ogień i dodaj około połowy masła. Wrzuć drobno posiekaną cebulę i smaż przez kilka minut, aż zmięknie.
-
Dodaj czosnek, imbir, garam masala, kmin, kolendrę oraz paprykę. Smaż przez około 30 sekund, cały czas mieszając. Przyprawy powinny zacząć intensywnie pachnieć, ale nie mogą się przypalić.
-
Wlej passatę i wymieszaj. Gotuj sos na niewielkim ogniu przez około 10-15 minut.
-
Jeżeli zależy Ci na wyjątkowo gładkiej konsystencji, teraz możesz zblendować sos. Nie jest to konieczne, ale właśnie dzięki temu domowy butter chicken będzie bardziej przypominał kremową wersję restauracyjną.
-
Dodaj pozostałe masło oraz śmietankę. Wymieszaj i ponownie włóż kurczaka na patelnię.
-
Gotuj na małym ogniu jeszcze około 8-10 minut, aż mięso będzie całkowicie gotowe, a sos odpowiednio zgęstnieje.
-
Na końcu spróbuj sosu. Jeśli pomidory są bardzo kwaśne, możesz dodać odrobinę cukru lub miodu. Dopraw solą, a jeśli lubisz ostrzejsze smaki - również chilli.
Co zrobić, żeby sos do butter chicken był naprawdę kremowy?
Pierwszy sekret to cierpliwość. Passata potrzebuje kilku minut gotowania, żeby stracić surową, mocno pomidorową nutę. Dopiero później dodajemy masło i śmietankę. Drugi trik to blendowanie sosu. Cebula, czosnek i imbir całkowicie się wtedy rozdrabniają, a konsystencja robi się znacznie bardziej jednolita.
I wreszcie masło. Sama śmietanka daje kremowość, ale nie zastępuje charakterystycznego smaku makhani. W butter chicken masło nie jest przypadkowym dodatkiem - jest jednym z elementów definiujących całe danie.
Jeżeli sos po dodaniu kurczaka jest zbyt gęsty, dolej kilka łyżek wody. Jeśli jest za rzadki, pogotuj go chwilę bez przykrycia.
Czy do butter chicken trzeba dodawać śmietankę?
W domowych przepisach śmietanka jest bardzo wygodnym sposobem na uzyskanie gładkiego, łagodnego sosu.
Nie przesadzaj jednak z jej ilością. Butter chicken nie powinien smakować jak kurczak w sosie śmietanowym z odrobiną pomidorów. Nadal powinna być wyczuwalna pomidorowo-maślana baza oraz przyprawy.
Co to jest garam masala i czy można ją pominąć?
Garam masala to mieszanka przypraw bardzo często wykorzystywana w kuchni indyjskiej. Jej dokładny skład może się różnić. W zależności od receptury znajdziesz w niej między innymi kmin rzymski, kolendrę, kardamon, cynamon, goździki i czarny pieprz. W tym przepisie nie pomijaj jej całkowicie, bo odpowiada za sporą część charakterystycznego aromatu dania.
Gotową garam masala bez problemu znajdziesz w większych supermarketach i sklepach z żywnością azjatycką. Warto mieć ją w szafce, bo później wykorzystasz ją również do curry z ciecierzycą, soczewicy, pieczonych warzyw czy innych dań inspirowanych kuchnią indyjską.
Czym jest kasuri methi i czy warto go dodać?
Jeśli chcesz zrobić kolejny krok w stronę bardziej charakterystycznego smaku butter chicken, poszukaj kasuri methi, czyli suszonych liści kozieradki.
To składnik często pojawiający się w recepturach na butter chicken i odpowiadający za bardzo charakterystyczny, lekko gorzkawy, ziołowy aromat. Wystarczy niewielka ilość roztarta między palcami i dodana pod koniec gotowania.
Czy jest obowiązkowy? Do naszej prostej, domowej wersji - nie. Bez niego sos nadal będzie bardzo smaczny. Jeśli jednak przygotowujesz butter chicken regularnie i ciągle masz wrażenie, że „czegoś brakuje” w porównaniu z restauracyjną wersją, kasuri methi może być właśnie tym elementem.
Co podać do butter chicken?
Najprostszy wybór to ryż basmati. Jego delikatny smak dobrze pasuje do intensywnego, kremowego sosu. Ryż możesz ugotować klasycznie albo doprawić kilkoma ziarnami kardamonu czy odrobiną kminu. Jeśli sos jest mocno przyprawiony, zwykły ryż basmati w zupełności wystarczy.
Drugą świetną opcją jest naan - miękki indyjski chlebek, którym można zbierać sos prosto z talerza. Jeśli nie masz czasu przygotowywać go samodzielnie, możesz wykorzystać gotowe chlebki naan i podgrzać je przed podaniem.
Do tego świeża kolendra, odrobina jogurtu i kilka kropel soku z limonki lub cytryny. Nie potrzeba już wielu dodatków.
Czy butter chicken można zamrozić?
Tak. Najwygodniej podzielić gotowe, wystudzone danie na mniejsze porcje i zamrozić w szczelnych pojemnikach. Po rozmrożeniu sos może wyglądać początkowo na lekko rozwarstwiony ze względu na obecność tłuszczu i śmietanki. Zwykle wystarczy jednak powolne podgrzewanie i dokładne mieszanie, żeby ponownie uzyskać dobrą konsystencję.
Ryż najlepiej przechowywać osobno. Dzięki temu łatwiej dopasujesz porcję i nie wchłonie całego sosu podczas przechowywania.
Butter chicken - indyjskie smaki w prostej domowej wersji
Butter chicken może wyglądać jak danie, które najlepiej zamówić w indyjskiej restauracji, ale jego domowa wersja naprawdę nie jest trudna. Najwięcej robią tutaj dobrze doprawiona marynata, zrumienienie kurczaka oraz kremowy sos pomidorowo-maślany.
Nie pomijaj marynowania mięsa, przyprawy krótko podsmaż przed dodaniem pomidorów i daj passacie kilka minut na spokojne gotowanie. Jeśli chcesz uzyskać wyjątkowo gładki sos, zblenduj go przed dodaniem śmietanki.
Na początek wystarczą łatwo dostępne przyprawy i garam masala. Jeśli butter chicken wejdzie na stałe do Twojego domowego menu, następnym razem dodaj kasuri methi i porównaj efekt.
Do tego ryż basmati, ciepły naan i gotowe. Kremowy kurczak po indyjsku jest świetnym pomysłem zarówno na weekendowy obiad, jak i kolację, którą możesz przygotować wcześniej i następnego dnia tylko podgrzać.